SIDEBAR
»
S
I
D
E
B
A
R
«
Krótka forma humorystyczna
paź 20th, 2008 by martinez

Odgrzebałem coś dzisiaj i muszę tu pokazać. Tzw. dowcip. :) Obawiam się, że nie dla każdego będzie z rozumiały, ale co tam. Ja dzisiaj o mało nie spadłem z krzesła… Uwaga.

Bal maskowy w pracy:
- szef przychodzi w masce wilka
- sekretarka przychodzi w masce kopciuszka
- admin przychodzi w masce 255.255.255.0

Dziękuję. :D

Drzewo
paź 20th, 2008 by martinez



jestem ostatnim drzewem

na zwałconej Ziemi

nie mam bujnych

zielonych włosów

a moje ręce usychają

moje stopy choć głeboko

w Ziemi

nic z niej nie czerpią

i tylko czekam aż upadę

w krzyku mechanicznej piły

zginę z ręki człowieka

w okolicy 1997 – 99

Alex Alleegator
paź 3rd, 2008 by martinez

W zasadzie gracz ze mnie żaden. Jeśli chodzi o nowe gry, to właściwie zupełnie nie byłoby ze mną o czym rozmawiać.  Moim ulubionym tytułem – jeśli można tak powiedzieć – jest DOOM (tak, ta leciwa strzelanka). W porządku jest też np. Heretic czy Eat This – takie właśnie lubię gry. Nie oczekuję bynajmniej, że odpalając jakiegoś tam HL 15, ujrzę grafikę tak odzwierciedlającą rzeczywistość, że trudno będzie mi odróżnić… Czasem przychodzi mi do głowy, że rynek nowoczesnych, wypieszczonych graficznie (i nie tylko) gier istnieje po to, aby napędzać sprzedaż co raz to nowszego i bardziej wymyślnego harware’u. W każdym razie ja tam wolę, żeby gra pozostawiała kilka spraw dla  naszej wyobraźni – tak jest chyba lepiej i mądrzej. ;)

Do rzeczy. Otóż znalazłem niesamowitą gierkę. Retro w całym tego słowa znaczeniu! Mam wielką nadzieję, że znajdę wiele więcej tego typu „ciekawostek”. Gra nazywa się Alex the Alleegator 4 i ma niezbyt skomplikowaną, ale mrożącą krew w żyłach fabułę: Źli ludzie latający śmigłowcem porywają lubą Alexa, Lolę. Nasz bohater musi oczywiście odnaleźć ukochaną, spotykając po drodze wiele straszliwych niebezpieczeństw.

Na kolana każe paść muzyka (też retro, a jak – tzn. jak w starych dobrych grach) i kolorystyka. Genialny pomysł. Mam nadzieję, że będą kolejne odsłony, a Was zachęcam do zapoznania się z Alexem i jego perypetiami.

Poniżej kilka zrzutów ekranu. Podziwiajcie ;) :

Zawiązanie akcji: Alex rozmawia z Lolą

Źli ludzie porywają Lolę.

Właściwy początek rozgrywki.

Nasz bohater wtruszył na poszukiwania.

Ja znalazłem Alexa oczywiście wśród paczek Debiana i na nim grę uruchomiłem, ale widziałem na stronie projektu także wersję dla Windows.

Matka głupich
paź 1st, 2008 by martinez

Wszystko, całe życie wydaje się niczym w obliczu strachu przed śmiercią.

Najgorzej gdy wydaje Ci się, że wreszcie podniesiesz się po długim czasie bólu i cierpień. Przecież tak dużo czasu zajmuje odbudowanie zaufania do świata i ludzi.

Już prawie podnosisz się z kolan. Na końcu ciemnego tunelu pojawiają się echa maleńkiego światełka, ledwie zarys. Ale raczej nie będziesz szczęśliwcem, który do niego dotrze. Nie będzie Ci to dane.

Najgorzej gdy moment przed powstaniem na nogi, znów zabiorą Ci Nadzieję…

»  Substance:WordPress   »  Style:Ahren Ahimsa