SIDEBAR
»
S
I
D
E
B
A
R
«
Rura
sie 27th, 2010 by martinez

rura

Znów galeria…
lip 20th, 2010 by martinez

Tym razem usunięta…
- Dlaczego?
- Ponieważ.

Żałoba
kwi 11th, 2010 by martinez

O godz. 18:00 w sobotę w całym kraju formalnie rozpoczęła się żałoba narodowa, ogłoszona po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii i ponad 90 innych osób, które zginęły w katastrofie samolotowej pod Smoleńskiem. Żałoba narodowa potrwa do piątku 16 kwietnia.

Zgodnie z ustawą o godle barwach narodowych i hymnie Rzeczpospolitej Polskiej żałobę narodową rozporządzeniem wprowadza prezydent.

W obecnej sytuacji, po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, zgodnie z konstytucją obowiązki głowy państwa przejął marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i to on ogłosił wprowadzenie żałoby.

W czasie żałoby narodowej flagi państwowe na gmachach publicznych zostają opuszczone do połowy masztu i przepasane kirem. Na czas trwania żałoby odwoływane są imprezy masowe, rozrywkowe, koncerty i imprezy sportowe.

W sobotę, jeszcze przed formalnym rozpoczęciem się żałoby narodowej, Polacy w całym kraju spontanicznie czcili pamięć ofiar katastrofy. W wielu miastach tysiące ludzi zapalało znicze i gromadziło się w kościołach, gdzie odbywają się msze w intencji tych, którzy zginęli.

Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie zgromadziły się tysiące osób, na chodniku palą się znicze składane są kwiaty. Kwiaty i znicze pojawiły się też w Sopocie przed domem, w którym mieszkali Maria i Lech Kaczyński.

W podcieniach Pałacu Prezydenckiego wystawiane zostały księgi kondolencyjne, podobnie dzieje się w ratuszach wielu miast w kraju. W Krakowie bił Dzwon Zygmunta. Z całego świata do Warszawy napływają kondolencje.

źródło: wp.pl

Film o Basi
mar 23rd, 2010 by martinez

Widziałem ten film zaraz po opublikowaniu w sieci. Teraz mi się przypomniał… Chyba jakikolwiek komentarz z mojej strony jest zbędny.

Film Basia from film2008pl on Vimeo.

Powrót i takie tam
wrz 3rd, 2009 by martinez

Ponad dwa miesiące bez wpisu. Lenistwo? Raczej nie. Nic się nie działo? Chyba też nie. Właściwie to działo się, i to bardzo wiele…
Najważniejsze wdarzenie to chyba dość nieoczekiwana zmiana pracodawcy i powrót do pracy – po niemal rocznej przerwie rehabilitacyjnej! Wreszcie!
Powrót do pracy po tak długiej przerwie to dość trudna sprawa. Chociażby z powodu zwyczajnego porannego wstawania. :) Kolejnym powodem może być tzw. powrót „między ludzi”. Do tego ciągłe obawy o pogorszenie się stanu zdrowia etc., etc.
Ważne, że udało mi się uwolnić od miejsca, dzięki któremu „mam 5 lat mniej” – z różnych powodów – a związać z miejscem, które zdaje się dawać jakieś perspektywy rozwoju (pod różnymi względami). Może zbyt wcześnie na euforię, ale niewielkie powody do radości chyba już się pojawiły… Zobaczymy co będzie dalej.
No i dobrze byłoby, gdyby praca była jedynym źródłem stresu i ewetualnych niepowodzeń, ale niestety tak nie jest. Szkoda, bo czasem ciężko z tym sobie samemu poradzić…

Co jeszcze?
Zauważyłem w ostatnim czasie ewoluujące zmiany m.in. w swoich poglądach, ogólnie w spojrzeniu na świat czy nawet miejscach odwiedzanych za pośrednictwem Internetu. Zaczynają mnie… pociagać poglądy, jakie jeszcze nie dawno były mi całkowicie obce, widzę wiele rzeczy inaczej i patrząc z innej perspektywy, inaczej oceniam. Wchodzę na witryny, na które jeszcze rok temu nigdy bym nie wszedł…

Zaskakujące jak choroba czy ogólnie rzecz biorąc cierpienie, potrafią zmienić człowieka… Czasem nie do poznania. Choć może powyższe zmiany to nie tylko kwestia tych stanów.
Może człowiek zwyczajnie dojrzewa?

Galeria
cze 29th, 2009 by martinez

Wczoraj (czy jakoś tak) uruchomiłem Galerię fotografii. Powiedzmy, że na razie w celach testowych. Na początek utworzyłem trzy albumy – dostępne są tutaj (lub poprzez link w menu z lewej strony). Zachęcam do przeglądania, jak i ewentualnego wyrażenia opinii na ten temat.

Computers…
cze 10th, 2009 by martinez

„Computers are useless. They can only give you answers.” -  Pablo Picasso

Śmietnik Różewicza
mar 9th, 2009 by martinez

Śmietnik Różewicza czyli niezbyt bliskie spotkania z Konradem Górą

na PKP w Oleśnicy
jeszcze w swoim zielonym płaszczyku
rodem ze śmietnika
i z długimi włosami
mówiłeś

za cholerę nie przypomnę sobie o czym
wyglądałeś na nieco zaspanego
tak jak teraz

czekałem na tramwaj
Grabiszyńska szpital
Twoja zaspana sylwetka
jakoś nie odezwałem się bo głupio…
pewnie i tak byś nie pamiętał

dziś dostałem z Ritą
debiutancki tomik Twoich wierszy
dawali też poetycką mapę Polski
na której mnie nie ma
szkoda trochę

kilka lat temu na Jagielończyka
opowiadałeś mi o śmietniku Różewicza
Dużo jedzenia się marnuje. Mięsa chyba też.
dziś cieszysz się z tyłu okładki
znów znaleziskiem ze śmietnika

Ptasiek
sty 23rd, 2009 by martinez

W świetle prawdziwego znaczenia wszystko, co ważne, staje się trywialne, tak jak całe życie wydaje się niczym wobec śmierci.

(„Ptasiek”) William Wharton

„Kasują za Orkiestrę”
sty 10th, 2009 by martinez

Jutro już XVII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W związku z tym pojawiają się tu i ówdzie wzmianki na ten temat. Otóż w dzisiejszej „Rzeczpospolitej” [nr 8 (82130)], znalazłem informacje na temat „artystów” żądających za występy podczas tegorocznego Finału grubych pieniędzy. Hmm… w ogóle żądających pieniędzy.
Jak czytamy we wspomnianym artykule:
„Mr. Zoob zażądał 9 tyś. zł,De Mono – 22, a Szymon Wydra zaśpiewał aż 30 tysięcy”. Autor wspomina też o wynagrodzeniu dla „lokalnych” kapel, co jeszcze bardziej mnie dziwi.
Oczywiście wielu artystów, zagra również za darmo (lub za zwrot kosztów podróży) i chwała im za to!  Oni widocznie zrozumieli o co chodzi w WOŚP a pokazują to rezygnując z wynagrodzenia za występy.

Wróćmy jednak do tych, którzy nie są skłonni do poświęceń.

Gdy o tym przeczytałem, pomyślałem sobie: najzwyklejsze skurwysyństwo!

Co do Wydry przyszła mi osobna myśl, choć może nieco złośliwa: jak łatwo można zapomnieć, że jeszcze niedawno było się zupełnie nikim.

Kilka godzin później widziałem w telewizji Jurka Owsiaka, który przy okazji zapowiedzi Finału odniósł się także do sprawy wynagrodzeń za orkiestrowe występy. Mówił, że w dniu jutrzejszym artyści powinni grać za zwrot kosztów podróży, w przeciwnym razie zespołom kasującym „dziękujemy za granie”.
Nic jednak nie przebije dosadnego komentarza Zbyszka Hołdysa, który można przeczytać na stronie Fundacji WOŚP:

„Jeżeli jakiś artysta bierze wynagrodzenie za występ na WOŚP, to jest zdemoralizowanym chujem niewartym podania ręki. Możesz to przekazać Reutersowi jako moje oficjalne stanowisko.

Zbyszek Hołdys”

Nic dodać, nic ująć. :)

Niech Orkiestra gra! „Do końca świata i o jeden dzień dłużej!”

»  Substance:WordPress   »  Style:Ahren Ahimsa